Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2018

Widzewie dokąd zmierzasz?

Wreszcie nadszedł moment, w którym mogę nieco odbiec od tekstów dotyczących samych spotkań. Ostatnia informacja jaka dobiega z widzewskich źródeł mija się z tym, czym byliśmy My kibice karmieni od dawna. Mówiono, że Widzew oddycha, że ma niesamowite perspektywy. Zakładane były cele, w których głównym był awans do ekstraklasy w jak najszybszy sposób. Murapol, czyli główny sponsor miał odbudować dzięki swoim pieniądzom klub nieco przykurzony dając tym samym radość kibicom oczekującym powrotu na salony ukochanego klubu. Wszystko pięknie się zapowiadało. Michał Sapota, czyli główny dowodzący w Widzewie miał całkiem dobre plany w sprawie funkcjonowania klubu. Miało być krok po kroku, bez wydawania na prawo i lewo pieniędzy. Był powrót legendy klubu- Franciszka Smudy, którego tak kibice się domagali. Trener przyszedł i drużyna na ten moment jest bardzo bliska awansu do II ligi. W środę 30 maja padła jednak informacja, która zaskoczyła wszystkich. Widzewskie portale i nie tylko, poinformowa...

Widzew zwycięża bez problemów- Oceny

Mecz byłych mistrzów Polski miał być spotkaniem, który przewyższałby poziomem inne pojedynki jakie mają miejsce na trzecioligowych boiskach. Oglądają spotkanie z trybun odnosiłem wrażenie, że na zwycięstwie gościom po prostu nie zależy, chyba że kibicom co pokazali się z bardzo dobrej strony wykluczając zabawę z racami. Jeżeli jednak mowa o aspekcie sportowym Widzew wygrał, ponieważ grał mniej chaotycznie, wyszedł na boisko z chęcią zwyciężenia i był skuteczny. Polonia starała się jak najmniej zagrozić bramce łodzian, tak przynajmniej wyglądało to z mojego punktu widzenia i śmiem twierdzić, że Czarne Koszule zagrały najgorzej ze wszystkich zespołów przyjezdnych jakie miały okazję się na Piłsudskiego pokazać. Maciej Humerski - zagrał kolejny dobry mecz, w którym jeżeli miał już coś do roboty, to robił to pewnie. Bartłomiej Niedziela - jego doświadczenie, umiejętności i obycie na boiskach w wyższych lig procentują. Nie grał chaotycznie, sprawiał ogromne problemy w defensywie rywala. ...

Czarne Koszule na Widzewie- Zapowiedź

Ostatniego spotkania Widzewa niestety nie widziałem. Zwycięstwo 4:1 odbieram jako bardzo pozytywny sygnał do kolejnych spotkań i być może przesadzam, ale wierzę w to, że łodzianie się dopiero rozkręcają i największe zwycięstwo padnie w najbliższym starciu byłych ekstraklasowych klubów. Polonia Warszawa choć zajmuje 3. miejsce jest drużyną nieobliczalną i grającą w kratkę. Wydaje mi się, że Widzew na tyle się rozkręcił, że Czarne Koszule nie będą miały czego szukać w Łodzi. Po pierwsze w końcu zespół trenera Franciszka Smudy jest skuteczny. Strzela po kilka goli, stwarza mnóstwo sytuacji, a kolejne pewne zwycięstwa sprawiają, że zawodnikom gra się łatwiej. Inaczej podchodzą z pewnością do zbliżających się spotkań mając za sobą wygrane, które nie są wymęczone. Prócz dobrze grającej ofensywy działa także cała gra w defensywie. Sebastian Zieleniecki ma większy luz nie będąc kapitanem, Radosław Sylwestrzak jest po prostu lepszy od Damiana Kostkowskiego, a po bokach prócz nieźle grającego ...

Pelikan gości Widzew- Zapowiedź

Niewiele czasu na odpoczynek mają i piłkarze Widzewa, ale i najbliżsi rywale, do których tym razem jadą łodzianie. Po ostatnim spotkaniu można być pełnym optymizmu, a do tego dochodzi słaba forma łowiczan. Nie chcę jednak krakać, ale warto przypomnieć, że na widzewiakach nie jedni już przerywali swoje złe passy. Trzeba jednak być pełnym optymizmu przed kolejnym ważnym meczem. Widzew wreszcie zaczyna grać w piłkę i spotkania te da się oglądać. Skuteczność także jakaś tam jest, a po za tym limit na starty punktów już chyba się zakończył. Kolejną optymistyczną informacją może być powrót do gry Sebastiana Zielenieckiego oraz Marcina Pieńkowskiego, którzy powinni być wzmocnieniem przed ważnym spotkaniem z Pelikanem. Rywale są w dołku, a w dodatku zagrają bez swojego najlepszego strzelca- Roberta Kowalczyka, ex-widzewiaka, który mógłby zgodnie z tradycją przypomnieć się swoim byłym kibicom. Do tego na szczęście jednak nie dojdzie. Liczę na zwycięstwo, choć bardziej prawdopodobny tym razem ...

Widzew dobił rywala- Oceny

Goście z Wikielca do Łodzi wybierali się już jako spadkowicz, dla którego spotkanie z Widzewem to poniekąd święto. Długo przyjdzie Nam zapewne poczekać do kolejnego pojedynku obu drużyn, bo obie mają inne cele i kompletnie różne realia. Widzew ma zamiar grać w następnym sezonie w II lidze, dla GKS walka o powrót do III ligi będzie chyba maksimum tego, co może zespół z Wikielca osiągnąć. Na boisku podczas niedzielnego pojedynku różnice pomiędzy zespołami również były na tyle duże, że nie ma co za długo się rozwodzić. Widzew przerósł gości. Grał dobrze w ofensywie sprawiając ogromne problemy rywalom i tylko brak skuteczności sprawił, że nie skończyło się wyżej. Żeby jednak nie było za kolorowo, to warto też wlać trochę krytyki. W defensywie za dobrze nie było, gdyby rywal celniej uderzał, z pewnością mecz byłby bardziej nerwowy. Maciej Humerski- w kolejnym meczu bramkarz Widzewa zachował czyste konto. W dużej mierze to zasługa słabej skuteczności rywali, ale i umiejętności widzewiaka....

Widzewskie strzelby czas odpalić- Zapowiedź

Sezon wkracza w decydującą fazę. Jesteśmy w połowie maja, do końca rozgrywek kilka kolejek, a Widzew wciąż choć na fotelu lidera, to nadal niepewny awansu. Wszystko za sprawą goniącej Lechii Tomaszów nie dającej wytchnienia faworytowi. Ostatnie zwycięstwo choć przyszło dość łatwo patrząc na okazje bramkowe nie do końca może satysfakcjonować. Owszem, trzy punkty są, ale w pojedynku z Turem oczekuje się od Widzewa lepszej skuteczności. Ta mam nadzieje, że przyjdzie w starciu z GKS Rolimpex Wikielec, który skoro jest już niemal pewny spadku, to nie powinien sprawić większych problemów takiemu potentatowi jakim jest Widzew. Trzy punkty to podstawa i nawet z wyniku 1:0 należy się cieszyć, a właściwie bardziej szanować, należy jednak udowodnić, że łodzianie mają coś do pokazania więcej niż wymęczone zwycięstwa. O wygraną po raz kolejny wychodzi na to, że trzeba będzie sobie radzić bez kontuzjowanych Sebastiana Zielenieckiego oraz Marcina Pieńkowskiego. Jak na razie Widzew sobie radzi, byle...

Nie straszny Nam Tur- Zapowiedź

Sprawa awansu należy w rękach i nogach do piłkarzy Widzewa. Mimo, że ci grają, nie ma co ukrywać, słabo z wyjątkiem może kilku spotkań, wciąż są głównym faworytem do awansu i tak na dobrą sprawę na obecną chwilę rywale cel muszą przełożyć sobie na następny sezon. I to nie z winy siły jaką pokazuje Widzew, a raczej po prostu z własnej słabości, nie ujmując nikomu. Po prostu Widzew na tą ligę jest za wielki i grając słabo wciąż znajduje się na pierwszym miejscu. O czym to świadczy? O tym, że Sokół czy Lechia muszą jeszcze popracować, ale brawa im się należą. Zdaję sobie sprawę z tego, że to co piszę, może brzmieć trochę zbyt arogancko, nie mam jednak na celu wywyższać łódzkiego zespołu na tle pozostałych trzecioligowych drużyn. Stwierdzam fakty, ale i bardzo doceniam zapał i chęć walki jak równym z równym. Za to co pokazują przeciwnicy, powinni właściwie po każdym meczu na Piłsudskiego schodzić przy tumulcie owacji na stojąco ze strony kibiców gospodarzy. Czy na to zasłuży sobie również ...

Oby tak Widzew Finish(ował)- Oceny

Wracając ze spotkania Widzewa z Finishparkietem Drwęcą człowiek wreszcie może się uśmiechnąć i czuć satysfakcję z gry drużyny łódzkiego zespołu. Widzewiacy zagrali mniej więcej tak jak powinni. Usiedli na przeciwniku nie dając mu tchu wytchnienia. Oczywiście można byłoby zagrać lepiej, być skuteczniejszym, by wynik spotkania ustalić nieco wcześniej, ale i tak jest zdecydowana poprawa do tego co oglądaliśmy w poprzednich spotkaniach. Widzew wygrał w końcu zasłużenie i to 3:0. W dodatku łodzianie wypracowali sobie mnóstwo sytuacji i gdyby nie bramkarz Drwęcy oraz zwichrowane celowniki poszczególnych piłkarzy, to mecz mógłby się skończyć wynikiem wyższym. Gra w końcu mogła się podobać, ale trzeba stwierdzić, że i rywal nie zrobił praktycznie nic, by zagrozić gospodarzom. Goście od początku meczu skupili się na tym, by bronić się na własnej połowie od czasu do czasu ruszyć bezmyślnie na połowę Widzewa. Kilka razy zespół Drwęcy, mocno młodzieżowy zagroził, ale ogólnie nie zasługiwał na zbyt...

Ograć zwycięzcę poprzednich rozgrywek- Zapowiedź

Noga może potknąć się raz nawet najlepszym, nawet wpadkę można zaliczyć dwa razy z rzędu w krótkim czasie, teraz jednak przed Widzewem poważny sprawdzian psychologiczny. To już nie tylko walka z presją, z którą piłkarze z Łodzi po prostu sobie nie radzą, ale również walka o zachowanie twarzy. Pojedynkiem z Finishparkietem Drwęcą należy pokazać charakter i chęć walki. Widzew myśląc poważnie o awansie musi pokonać rywala na swoim obiekcie i przywrócić nadzieje swoich kibiców nie w awans, lecz w siłę drużyny, bo ta ma więcej szczęścia niż zasług za wyniki, dzięki czemu są na pierwszym miejscu w tabeli. Ostatnia porażka z Ursusem w moim mniemaniu powinna sprawić kilka zmian w składzie. Część zawodników powinna odpocząć, gdyż nie potrafią udźwignąć brzemienia jakiego się od nich oczekuje. Czas wpuścić do boju tych, których kibice się domagają, a nie kręcić nosem i udawać, że nic się nie dzieje. Michał Miller czy Daniel Mąka już w Widzewie pokazywali, że potrafią wziąć grę na siebie i odmi...

Kompromitacja w Warszawie- Oceny

Nie takiego wyniku spodziewali się fani łódzkiego Widzewa oraz ja. Z pewnością liczyłem się z tym, że spotkanie w Warszawie będzie kolejnym z tych spotkań, w których łodzianie wygrają po wielkich mękach. Katorgi były, problem w tym, że spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości. Zastanawiałem się, czy aby na pewno ocenić piłkarzy, których wszyscy opisują jako faworytów do awansu. Stwierdziłem, że mimo wszystko należy kilka słów dać od siebie. Maciej Humerski- bramkarza nie ma co winić, popełnił raz błąd co prawda, ale te zdarzają się każdemu. Przy golach dla Ursusa nie miał większych szans. Marcin Kozłowski - nerwowy, niepewny i w dodatku dostał niepotrzebnie żółtą kartkę. Damian Kostkowski - bardzo staram się, by nie napisać zbyt dużo, tak aby nie obrazić zawodnika. Zagrał słabo i tym występem powinien dostać szansę gry w...rezerwach. Sebastian Zieleniecki - również nic nadzwyczajnego nie zagrał. Nie panuje nad grą w defensywie. Marcin Pigiel - kilka strat, po jego stronie padł...