Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Rozwój zabrał, ŁKS ośmieszył

Wstyd. Tak chyba należy zacząć kolejny wątek dotyczący mijającego weekendu, w którym łódzki Widzew najpierw w II lidze stracił punkty na własnym stadionie w pojedynku z walczącym o utrzymanie się Rozwojem Katowice. Jeżeli ktoś nie mógł nerwowo wytrzymać z powodu straty dwóch oczek z ekipą prowadzoną przez legendę łódzkiego klubu- Marka Koniarka, to kilkanaście godzin później mógł przeżyć prawdziwy horror, otóż w niedzielne popołudnie na łodziance ŁKS postanowił pokonać bez większych problemów Widzew. Bolą wyniki, ale bardziej chyba styl jaki prezentowali zespoły kolejno przez Radosława Mroczkowskiego oraz Jakuba Grzeszczakowskiego. Bezczelnie zabrane punkty Ekipa, której kilka miesięcy temu łódzki zespół zaaplikował cztery gole w Katowicach do Łodzi przyjechała nastawiona na to, by nie dać sobie wbić podobnej bądź większej liczby goli. Rozwój niespecjalnie był zainteresowany ofensywą, tylko od wielkiego dzwonu wyprowadzał w pierwszej połowie nieporadnie kontry. Gołym okiem nawet dl...

Pięciominutowy koszmar Widzewa

Grudziądz, kolejne miasto, kolejny obiekt, na którym łódzki Widzew miał zdobyć ważne trzy punkty. Mimo kilku ważnych ubytków w składzie spowodowanych nadmiarem kartek podczas ostatniego derbowego meczu przed meczem, to Widzew był brany pod uwagę jako główny faworyt do zgarnięcia trzech oczek. Wszystko wyglądało dobrze, przynajmniej w pierwszej połowie. Właściwie nawet i w drugiej można pod wieloma aspektami nie przyczepiać się do gry lidera II ligi. Niestety samo bronienie wyniku i wyczekiwanie na kontry, nie okazał się najlepszym sposobem na wywalczenie kolejnego zwycięstwa, dlatego też Widzew do siebie wracać musi na tarczy. Dlaczego tak się stało? Kto zawiódł? Nietrafione zmiany Z pewnością zmiany nie do końca były trafione. Dawid Banaszak dostał szansę, na którą od dłuższego czasu czekał i taką też dostał. Zastąpił Daniela Mąkę zapewne po to, by móc się wykazać w przodzie. Wynik dla Widzewa był korzystny i w dodatku dość bezpieczny, dlatego też łodzianie mogli sobie pozwolić na...