Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2025

Myśliwiec, Czubak i kto następny?

Lista, lista, gorąca lista...nazwisk kolejnych trenerów łączonych z Widzewem, których kaskadowo podają sportowe media. Na niej można znaleźć świetnie kojarzonych z polskiej ligi szkoleniowców jak i trenerów spoza Polski.  Kibice już zdążyli się podzielić na tych, którzy wolą postawić na dobrze znanych i doświadczonych trenerów, gdzie przoduje Jacek Magiera. Nie brakuje jednak zwolenników drugiej opcji, a tam również ciekawe osoby. Na kogo postawią osoby decyzyjne, tego nie wie nikt. Dla Widzewa jednak najlepiej, gdyby najważniejsza osoba w tej chwili została zaprezentowana kibicom. Przed tymczasowym szkoleniowcem- Patrykiem Czubakiem trudny tydzień, w którym ma okazję się wykazać i zaimponować kibicom. Wracając jednak do kandydatów. O ile nie ma chyba sensu rozpisywać się na wspomnianym wcześniej Jackiem Magierą, Waldemarem Fornalikiem czy Janem Urbanem, o tyle osoby z zagranicy budzą ciekawość. Na pierwszy rzut oka zostańmy przy rodakach. Tomasz Kaczmarek, to 40-letni wrocławianin...

Żart czy szaleństwo? Sobol pierwszym wyborem?

W Widzewie ktoś musi mieć dużą wyobraźnię. Jeszcze podczas zimowego obozu zespół liczył trzech napastników, obecnie jest jeden? Gdy 1. FC Köln składało ofertę za Imada Rondicia zapach euro nosił się po całym stadionie. Oto przeprowadzono najdroższy transfer w historii sprzedając napastnika, który zagrał najlepsze pół roku w swojej karierze. Mimo tak dużego ubytku nie zdecydowano się dotychczas na ruch "do" co wiązało się z rywalizacją pomiędzy Saidem Hamuliciem oraz Hubertem Sobolem. Bośniak z racji większego doświadczenia i obycia choćby na tym poziomie rozgrywek, a co za tym idzie również ze względu na umiejętności miał stać się pierwszą 9-tką. Wielu oglądających jego poczynania w koszulce Widzewa uwierzyło, że Hamulić stanie się całkiem niezłym zawodnikiem, odbuduje formę i nastrzela kilka goli. Zamiast tego wyprzedził go los, który strzelił mu psikusa i napastnik drugi raz w tym sezonie wypada na dłuższy bądź krótszy czas. Bohaterem tymczasowym ma być zatem on- Hubert Sob...

Widzew i Rondić- koniec przygody

Imad Rondić- materiał na napastnika jakiego dawno w Widzewie nie widziano. Bośniak postanowił, że wysiądzie z "łodzi" dryfującej po wodach ekstraklasy, by wsiąść na kozła, złapać go za rogi i wejść do Bundesligi. Przychodząc do Łodzi, Rondić nie napawał optymizmem. Niewielu spodziewało się po nim, że da kilka chwil radości widzewskiej świcie i stanie się jednym z najskuteczniejszych napastników ostatnich lat. Początkowo nie mógł wygrać rywalizacji nawet z chimerycznym Jordim Sanchezem, który coraz bardziej drażnił swoją nieskutecznością. Po odejściu Hiszpania na daleki wschód, Bośniak został obiecująco zareklamowany przez Rafała Gikiewicza. Doświadczony bramkarz stwierdził, że Rondić strzeli więcej goli niż w poprzednim sezonie i w tej kwestii się nie pomylił. W trudnych chwilach, których Widzew nie miał wcale mało to właśnie wielokrotnie najlepszy strzelec zespołu ratował skórę. Nawet marnując wiele sytuacji, nadrabiał ważnymi golami. To on postawił kropkę na i w meczach z P...