Szóste zwycięstwo z rzędu i wpadki najgroźniejszych rywali Widzewa w walce o awans do I ligi przybliżają łódzki klub do zaplecza ekstraklasy. Ekipa trenera Radosława Mroczkowskiego nawet właściwie nie musi grać na swoich najwyższych obrotach, bo i bez tego zdobywa komplet punktów przy tym z rzadka tracąc gola. Od pierwszej kolejki sezonu do teraz wiele się poprawiło w zespole Widzewa, warto więc wymienić kilka punktów, które powinny cieszyć każdego kibica łodzian. Stabilna defensywa Jeszcze kilkanaście meczów temu trudno było ocenić mecz Widzewa bez krytyki wobec gry w defensywie. Powolny Zieleniecki, tracący piłki boczni obrońcy czy Radosław Sylwestrzak grający jeden mecz lepiej, by w kolejnym nie pokazywać nic. Dziś chyba można przestać narzekać na to wszystko. Znalazł się grupie młodzieżowej Marcel Pięczek, który z pomocnika stał się...lewym obrońcą i chyba lepiej prezentuje się od Marcina Pigiela, który popełniał więcej błędów. Środek obrony lepiej ustawiony potrafi zlikwi...
Widzew jako jeden ze sposobów na życie