Krok ku ekstraklasie wykonany, Widzew po wielkich bólach zdołał wydobyć się z III ligi i już niebawem rozpocznie zmagania w II lidze. Zanim jednak ruszą rozgrywki ligowe zespół będzie przygotował się pod okiem lubianego w Łodzi trenera Radosława Mroczkowskiego. Ten powoli będzie chciał sklecić taki zespół, który zdoła wywalczyć awans do I ligi, ponieważ taki cel klub sobie zakłada. Ambicje są bardzo duże, pytanie tylko czy zespół który ledwie wygrzebał się z III ligi będzie w stanie walczyć na poważnie o awans wyżej. Wypada wierzyć, że tak, choć z pewnością wiele aspektów wymaga poprawy. Na szczęście jednak nie zapowiada się na rewolucję kadrową. Nowy trener poza tym znany jest z tego, że stawia na młodych zawodników, a taki nawet już się pojawił, czyli jest spojrzenie na przyszłość. Mowa i nastoletnim Michaelu Ameyawie, który co ciekawe urodził się w Łodzi. Piłkarz ten ma być wzmocnieniem ofensywnym, tak przynajmniej wnioskuje po jego pozycji. Zapewne w pewien sposób zamieni miejsce...
Widzew jako jeden ze sposobów na życie